Przejdź do nawigacji strony

Strona główna

W 2011 roku zawarłem z Bankiem Nordea umowę kredytową indeksowaną do franka szwajcarskiego. Od początku spłacałem kredyt w walucie (kupowałem sam franki w kantorze). Bank nie zarobił na przewalutowaniu raty. Czy wobec tego moja umowa nie zawiera klauzul niedozwolonych i jest ważna?

 

Dla oceny ważności umowy, znaczenie mają jej zapisy. Sam sposób wykonywania umowy w praktyce ma już drugorzędne znaczenie. Kolokwialnie mówiąc, fakt że „Bank nie zarobił” nie oznacza że umowa jest ważna. Umowa może bowiem zawierać klauzule niedozwolone nawet w sytuacji gdy Bank w toku umowy dokonywał przewalutowania wg kursu zbliżonego do kursu NBP, po kursie niższym niż NBP albo – jak w Pana przypadku – w ogóle nie dokonywał przewalutowania. Dla oceny ważności umowy konieczne jest zapoznanie się z jej treścią, w szczególności zapisami dotyczącymi kwoty udzielonego kredytu. Inną sprawą jest określenie jaki wpływ klauzule niedozwolone mają na funkcjonowanie całej umowy. Czy dotyczą świadczenia głównego czy tylko uwarunkowań pobocznych. Zachęcam do przesłania umowy drogą mailową na adres [email protected]

Wr do listy pyta